Gwiazdor NBA wpadł na kamerzystę i się nie zainteresował. Teraz słono zapłaci

Niesportowe zachownaie Brooksa zostało zarejestrowane przez wiele kamer. Gwiazdor NBA nawet nie sprawdził, co się stało z operatorem.
Niesportowe zachownaie Brooksa zostało zarejestrowane przez wiele kamer. Gwiazdor NBA nawet nie sprawdził, co się stało z operatorem.
Źródło zdjęć: © YouTube
Marcin Watemborski

21.03.2023 12:58

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dillon Brooks grający w drużynie Memphis Grizzlies zapłaci sporą kwotę za wypadek, do którego doszło podczas jednego z meczów. W trakcie rozgrywki mężczyzna wpadł z impetem na operatora kamery, po czym po prostu odbiegł. To zdecydowanie nie było sportowe zachowanie.

Po wypadku operator kamery potrzebował opieki medycznej. Gwiazdor drużyny Memphis Grizzlies wpadł na niego podczas pościgu za piłką. Mimo tego, że uderzył w operatora z dużą siłą, nawet na niego nie spojrzał i pobiegł dalej. To zdecydowanie nie jest sportowe zachowanie. Tu za dobry wzorzec trzeba przytoczyć podejście piłkarze Kyliana Mbappe, który po podobnej sytuacji od razu podbiegł do barierek.

Dillon Brooks za niesportowe zachowanie i popchnięcie operatora kamery zapłaci 35 tys. dolarów grzywny nałożonej na niego przez NBA, jak podał wysoko podstawiony przedstawiciel ligi Joe Dumars. Komentator Jason Jackson potępił na Twitterze zachowanie Brooksa. Ofiarą brutalnego zajścia był bardzo doświadczony operator kamery z Miami Heat, który został przez sportowca pozostawiony sam sobie. Takie czyny nie są tolerowane w żadnych kręgach, a tym bardziej w wysokiej lidze koszykówki. Zdaniem wielu internautów Dillon Brooks zachował się karygodnie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Całe zajście zostało nagrane przez wiele kamer. Widać dokładnie chwilę uderzenia i oddalającego się w pośpiechu Brooksa. Koszykarz zabrał głos w mediach, tłumacząc, że jego działanie nie było celowe i nie chciał nikogo zranić w żaden sposób. Zadeklarował, że zadzwoni do operatora kamery, by sprawdzić, jak się czuje.

Gwiazdor tłumaczył się tym, że podczas każdego meczu gra na 100 proc. Jest znany ze swojego agresywnego stylu i parcia naprzód za wszelką cenę. Jego podejście niejednokrotnie wzbudzało negatywne reakcje fanów sportu. W tym sezonie koszykarskim łącznie zapłacił już 200 tys. dolarów oraz został zawieszony.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)