Instagram w końcu dopadnie każdego

Instagram w końcu dopadnie każdego12.07.2013 10:44
Mario Sorrenti na Instagramie
Mario Sorrenti na Instagramie
Olga Drenda

Instagram zyskał kolejnego znanego użytkownika – to Alec Soth, ważne nazwisko we współczesnej fotografii kolekcjonerskiej. Grono sławnych fotografów korzystających z Instagrama się powiększa. Czy modna aplikacja powoli zmienia się w zwyczajne fotograficzne narzędzie?

Instagram przez długi czas nie miał najlepszej prasy – modny program uchodził (nie bezpodstawnie) za gadżet do fotografowania wypitych kaw i aktualnie noszonych butów. Tymczasem sprawy powoli się zmieniają i świat profesjonalnej fotografii zaczyna się przekonywać do aplikacji, która staje się po prostu jeszcze jednym narzędziem pracy. Pisaliśmy o pierwszym zdjęciu zrobionym za pomocą Instagrama, które trafiło na okładkę „New York Timesa”; „Time” z kolei stworzył specjalne konto instagramowe, na którym fotoreporterzy gazety relacjonowali wydarzenia z Nowego Jorku i innych miast po przejściu huraganu Sandy. Okazuje się zatem, że z popularnej appki pożytek ma również „poważna” fotografia.

Konto Michaela Christophera Browna
Konto Michaela Christophera Browna

O tym, że fotografia komórkowa staje się zwyczajnym narzędziem fotoreporterskim, piszemy regularnie – dość wspomnieć o nowym nabytku Magnum, entuzjastyczna wobec nowego medium jest też VII Agency. Fotoreporterzy również pierwsi przekonali się do traktowania serio aplikacji takich jak Instagram czy Hipstamatic. Dziś, gdy ten pierwszy rozrasta się coraz bardziej w kierunku serwisu społecznościowego, możemy śledzić na Instagramie bardzo zasłużonych fotografów: świetne zdjęcia z Afryki publikuje Michael Christopher Brown; Ben Lowy, od którego zdjęć wojennych zrobionych iPhone'em zaczęła się cała dyskusja, udowadnia, że z popularnych filtrów da się wyciągnąć bardzo wiele; zaskakująco zwyczajne snapshoty publikuje Ed Kashi z Magnum.

[solr id="fotoblogia-pl-63944" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/1848,agencja-stockowa-przyjmuje-zdjecia-ze-smartfonow" _mphoto="cxw431-63944-236x168-147513cdc03.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]3016[/block]

Konto Bena Lowy'ego
Konto Bena Lowy'ego

Tak zwana artystyczna, kolekcjonerska fotografia również zaczyna sięgać po aplikacje mobilne. Nie powinno to dziwić, bo snapshotowa estetyka jest w tych kręgach dobrze znana i akceptowana (vide Nan Goldin, Terry Richardson), a Instagram wydaje się naturalnym przedłużeniem tego stylu. Do grona użytkowników aplikacji dołączył niedawno Alec Soth. Jego konto jest fotograficznym notatnikiem, na którym publikuje nie tylko stworzone ad hoc kompozycje czy snapshoty, ale też zapisane pomysły na przyszłe zdjęcia. Gdy Soth zebrał rekordową liczbę lajków za zdjęcie z kotem (witamy w Internecie, panie Soth!), podzielił się swoim pomysłem na antymem - „zdjęcia zwierzaków, które nie dają się lubić”. Świat fotografii artystycznej zaczyna lubić się z Instagramem również dlatego, że filtry nadają zdjęciom analogowy efekt, który dobrze sprawdza się w tym gatunku – wystarczy rzucić okiem na konto Todda Hido.

[solr id="fotoblogia-pl-62670" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/1923,zobacz-jak-zmienil-sie-swiat-fotografii-w-2012-roku" _mphoto="podsumowanie-snapseed-62-47cc281.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]3017[/block]

#unlikablepetpictures #unselfies fot. Alec Soth
#unlikablepetpictures #unselfies fot. Alec Soth

Kogo jeszcze warto obserwować? Prędzej czy później na Instagramie zapewne znajdziemy prawie wszystkich, ale na początek garść znanych nazwisk: Miles Aldridge, Mert Alas z Mert&Marcus, Glen Luchford, Mario Sorrenti, Inez&Vinoodh.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)