Jak Nikon D850 radzi sobie z szumami? Ma być dwa razy lepiej niż w D810

Jak Nikon D850 radzi sobie z szumami? Ma być dwa razy lepiej niż w D810
25.08.2017 09:29
Nikon D850
Nikon D850
Marcin Falana
Marcin Falana

Według przedstawicieli Nikona ich najnowsza lustrzanka D850 ma oferować taką samą jakość zdjęć jak D810 na czułości ISO wyższej o 1 EV.

Wydaje się, że trudno bardziej dopracować profesjonalne lustrzanki, dlatego ich premiery nie są tak częste jak w aparatach dla amatorów. Jedak ostatnia premiera Nikona D850 wydaje się podnosić poprzeczkę.

Dziennikarze z serwisu Imaging Resource spotkali się z wysoko postawionymi przedstawicielami Nikona w ich kwaterze głównej w Japonii i mieli okazję porozmawiać o najnowszej lustrzance Nikona.

“Nikon powiedział nam, że D850 powinien dawać taką samą jakość zdjęć (zarówno w JPEG-ach i RAW-ach) na dwa razy wyższej czułości ISO niż D810, to oznacza poprawę o całą przysłonę. Oznacza to, że D850 na najwyższej natywnej czułości ISO 25600 powinien dawać obraz o takiej samej jakości jak D810 na ISO 12800. Jeżeli to prawda, to jest to znaczna poprawa. Nie możemy się doczekać na testowe egzemplarze, żeby to sprawdzić.”
“Nikon twierdzi, że zakres dynamiczny będzie tak dobry albo lepszy niż w D810, pomimo większej liczby pikseli.”

My też nie możemy się doczekać, żeby to sprawdzić, ale też mnóstwo innych zaawansowanych funkcji fotograficznych, jakie oferuje D850. Poza tym z tekstu Imaging Resource dowiadujemy się, że matryca zastosowana w D850 jest zaprojektowana przez Nikona, a nie dostarczana przez innych producentów np. Sony. Jestem bardzo ciekawy, jak będzie sobie radzić matryca zaprojektowana przez Nikona.

Zapowiada się, że Nikon D850 będzie jedną z najciekawszych lustrzanek dla profesjonalistów, pytnie tylko czy to wystarczy, żeby nawiązać konkurencję z wciąż rosnącym rynkiem profesjonalnych bezlusterkowców. Na razie trudno nie zgodzić się, że Nikon D850 będzie fotograficzną bestią.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)