John Burck to postać w Nowym Jorku znana i lubiana. Głównie przez turystów, którzy chętnie robią sobie zdjęcia z człowiekiem o wiele mówiącym pseudonimie – The Naked Cowboy. Uliczny celebryta ma również swój profil na Instagramie. Oprócz oczywistego znaku rozpoznawczego, czyli nagości, zawsze ma na sobie białe kowbojki, białe slipki i biały kapelusz. I nic więcej.
Nie straszne mu również rekordowe śnieżyce, które nawiedzają Nowy Jork. Według Amerykańskiej Narodowej Służby Meteorologicznej końcówka tygodnia przyniosła w tamtym rejonie opady śniegu sięgające 20 cm.
To co równie istotne, jak odporność na śnieg i niską temperaturę to wielkie odliczanie do epokowego wydarzenia, które obserwował wczoraj cały świat, czyli lądowanie łazika Perseverance na Marsie. O pierwszym zdjęciu wykonanym na czerwonej planecie możecie przeczytać tutaj. I oczywiście je zobaczyć.