Olympus wycofuje się z Korei Południowej. Fabryki otwarte do końca czerwca

Olympus wycofuje się z Korei Południowej. Fabryki otwarte do końca czerwca
Marcin Watemborski

21.05.2020 08:30, aktual.: 21.05.2020 10:31

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Firma Olympus oficjalnie ogłosiła wycofanie się z rynku w Południowej Korei. Oddziały firmy będą działały do końca czerwca, a serwisy sprzętu do końca marca 2026 roku.

W swoim oświadczeniu firma Olympus pisze, że mimo chęci sprostania wymaganiom rynku i zaprezentowania bezlusterkowców serii PEN i OM-D zapotrzebowanie na aparaty znacznie się zmniejszyło. Jeden z twórców systemu Mikro Cztery Trzecie informuje, że utrzymanie dochodowego biznesu przestało być możliwe, w związku z czym odchodzi z rynku.

W roku 2019 Japonia odpuściła Południową Koreę jako rynek zbytu. Pokłosiem tej decyzji stało się powszechne bojkotowanie prze Koreańczyków japońskich towarów. Koreański oddział Olympusa jednak zrzuca winę bezpośrednio na rynek aparatów cyfrowych, a nie na decyzje płynące z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Specyfika koreańskiego rynku polega na tym, że sprzedaż aparatów kompaktowych znacznie spadła ze względu na popularność smartfonów fotograficznych, a rynek zbytu profesjonalnych korpusów nie wystarcza do utrzymania firmy. Już w listopadzie 2019 roku pojawiły się pierwsze plotki dotyczące tego, że firma Olympus może się wycofać z rynku fotograficznego, lecz producent sprzętu fotograficznego temu zaprzeczył.

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 również wywarła negatywny wpływ na sprzedaż aparatów w Korei Południowej, co jest raczej oczywiste. Producent informuje, że koreańskie oddziały Olympusa będą funkcjonowały do 30 czerwca 2020 roku, natomiast serwisy do 31 marca 2026 roku, by dać klientom możliwość naprawy sprzętu.

Interesujesz się grami wideo? Wypełnij naszą ankietę. Dzięki za pomoc!
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)