"Świecące skały" przyciągają ludzi. Dookoła łuków tworzą się przedziwne poświaty

Pierwsze podejście do zdjęcia skłoniło Jaya do naświetlania klatka przez 15 minut, stąd widoczne na niebie kreski od gwiazd.
Pierwsze podejście do zdjęcia skłoniło Jaya do naświetlania klatka przez 15 minut, stąd widoczne na niebie kreski od gwiazd.
Źródło zdjęć: © Facebook | Jay Shah
Marcin Watemborski

28.08.2023 10:19

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zdjęcia z wybrzeży Oregonu (USA) pokazują przepiękne zjawisko. Łuki skalne, które tam są, mają dookoła niebieską poświatę, która promieniuje w nocy. Jest to spowodowane bioluminescencją alg. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Fotograf Jay Shah zrobił niebywale interesujące zdjęcia skał Arch Rock na północ od miejscowości Brookings (Oregon, USA). Jako że temat tamtejszego krajobrazu nie jest mu obcy, wiedział, że uda mu się ująć poświaty wokół skał, brodzących w wodzie.

Niebieskie poświaty dookoła wyglądają przepięknie. Wszystko to jest zasługą alg morskich, które za sprawą przemian chemicznych zachodzących w ich ciele zaczynają świecić. Widok przypomina magiczne krajobrazy z bajek. Dobrze zakomponowane zdjęcia przywodzą na myśl opowieści o zaklętych lasach i morzu pełnym tajemnic.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co ciekawe, po publikacji zdjęć w sieci wiele osób zarzuciło Shahowi manipulacje obrazem. Niektórzy uważali, że to fotomontaż, inni twierdzili, że domalował poświaty w Photoshopie. Nic z tego! Warunki tamtego wieczoru sprzyjały robieniu zdjęć i ujęciu pięknego zjawiska. Shah fotografował podczas błękitnej godziny, gdy Księżyc się już chował, a Słońce jeszcze nie wzeszło. Efekt zapiera dech w piersi.

Jay ma interesujące podejście do filozofii fotografowania. Zamiast realizować obrazy w technice HDR, robiąc kilka ekspozycji, woli wszystko ując na jednej klatce. Tłumaczy to tym, że chce sprawdzać swój sprzęt do granic możliwości, a wyciągając ciemne i jasne partie obrazu, może w ten sposób zobaczyć, jak szeroką rozpiętość dynamiczną ma matryca jego aparatu i w jakim stopniu jest przydatny.

Wspaniałe zdjęcia zostały zrobione lustrzanką cyfrową Nikon D850 z obiektywem Samyang 24 mm f/1.4. Pierwsza fotografia była naświetlana naprawdę długo, bo prawie 15 minut (890 s). Okazało się, że do osiągnięcia zadowalającego efektu wystarczyło 506 s, czyli 8:44 min.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)