Sztuczna inteligencja ukradła mi twarz. Trafiłem do bazy danych LAION
W dzisiejszych czasach to praktycznie normalne, że co najmniej raz ktoś wykradnie nasz wizerunek i gdzieś go użyje. Nie spodziewałem się jednak, że spotka mnie to ze strony algorytmu. Oczywiście dowiedziałem się o wszystkim przypadkiem. Zdjęcie mojej twarzy to jedno z prawie 6 miliardów fotografii.
Źródło zdjęć: © watemborski.com | Marcin Watemborski