Nic tak nie unaocznia faktu, że fotosesja to ciężka harówka i nieustanna walka z problemami technicznymi, jak filmy wykonane na planach zdjęciowych. Zadanie Hilla było o tyle trudniejsze, że musiał on stworzyć iluzję sytuacji nagłej, jak choćby uderzenia piłki w twarz.
Niech to będzie swego rodzaju lekcja dla wszystkich tych, którym wydaje się, że fotografia to łatwy kawałek chleba i że można czerpać z niej wyłącznie frajdę, nie wkładając w cały proces ani trochę wysiłku.
Źródło: FStoppers