Takie ujęcie to marzenie. NASA zachwycona zdjęciem autorstwa Polki

Takie ujęcie to marzenie. NASA zachwycona zdjęciem autorstwa Polki
18.08.2021 08:52
Island Universe, Cosmic Sand
Island Universe, Cosmic Sand
Źródło zdjęć: © © Marzena Rogozińska / [NASA](https://apod.nasa.gov/apod/ap210814.html?fbclid=IwAR3d0VULSJnIRCD5JbGRbvmL_9pmsZZs1YhefqVbvA2Xnnxwi2uWznoceo)

Samo zobaczenie spadającej gwiazdy jest już powodem do radości, a co dopiero zarejestrowanie jej za pomocą aparatu. Ten wyczyn udał się Marzenie Rogozińskiej, która swoim kadrem zachwyciła NASA.

Z pewnością niejeden astrofotograf marzy o tym, by w trakcie deszczu perseidów uchwycić ogon jednego z obiektów. Taki wyczyn udał się Polce. Nie wiemy, jakie życzenie pomyślała sobie Marzena Rogozińska po zobaczeniu spadającej gwiazdy. Jednak uznanie wykonanej przez nią fotografii przez samą Narodową Agencję Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej z pewnością jest sporym wyróżnieniem, a może i spełnieniem marzeń.

Ujęcie zarejestrowane przez polską astrofotografkę tak bardzo zachwyciło pasjonatów astrofotografii, że w ciągu zaledwie jednej doby po jego wykonaniu zwróciło też uwagę NASA. Agencja opublikowała fotografię już następnego dnia na oficjalnym blogu Astronomy Picture of the Day.

Sprzęt, jakiego używa fotografka do rejestrowania szerokich obrazów przedstawiających nocne niebo to Canon EOS 6D z obiektywem 35mm f1,4.

Jak czytamy w objaśnieniu NASA: Gwiazdy w naszej własnej Drodze Mlecznej są rozrzucone w tym przyciągającym wzrok polu widzenia. Od wczesnych godzin po północy 13 sierpnia, 30-sekundowa ekspozycja nocnego nieba nad Buskiem-Zdrojem w Polsce rejestruje kolorowy i jasny ślad meteoru. Widziany w pobliżu szczytu rocznego deszczu Perseidów, mknie od lewego dolnego do prawego górnego rogu. Pędzące ziarnko kosmicznego piasku, kawałek pyłu z okresowej komety Swift-Tuttle, wyparowało, przechodząc przez atmosferę Ziemi z prędkością prawie 60 kilometrów na sekundę.

Powyżej i na prawo od środka, daleko poza gwiazdami Drogi Mlecznej, leży wyspowy wszechświat znany jako M31 lub Galaktyka Andromedy, o której rozmawialiśmy niedawno z Adamem Jesionkiewiczem. Jest ona najbardziej odległym obiektem widocznym gołym okiem, oddalonym od nas o około 2,5 miliona lat świetlnych. Można ją zaobserwować na nocnym niebie do końca sierpnia.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)