Urocze zdjęcia psiaków ze schroniska zapewniły im adopcję
Fotografowanie zwierząt w schroniskach to świetne zajęcie. Z jednej strony możecie obcować z przeuroczymi zwierzakami, z drugiej – pomagacie im znaleźć nowy dom. Uwielbiam tego typu sesje. Filipa Beros zrobiła bardzo naturalne zdjęcia, które pokazują charaktery psów.
10.01.2020 | aktual.: 10.01.2020 14:05
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Bez względu na to, czy wolicie psy od kotów lub odwrotnie – każde zwierzę potrzebuje kochającego domu. W schroniskach jest ich naprawdę sporo i warto im pomóc. Miałem okazję zrobić zdjęcia dla wrocławskiego schroniska i powiem krótko – to świetna przygoda! Zachęcam was do tego, byście złapali za aparat, skontaktowali się z pobliskim schroniskiem i strzelili kilka fotek.
Filipa Beros kocha psy i to one są bohaterami jej ”schroniskowych” zdjęć. Fotografka wspomina, że władze schroniska poprosiły ją o kilka zdjęć, ponieważ brakuje im miejsca dla nowych zwierząt i mają problemy z adopcjami. Ludzie nie chcieli dzwonić i nie przychodzili po psy.
Artystka kupiła kocyk, wzięła ze sobą trochę taśmy klejącej i gadżety ze sklepu imprezowego, i pojechała do schroniska. Sama praca ze zwierzętami to czysta przyjemność, a po zdjęciach widać, że psy miały z całej akcji ogromną frajdę. Wszystkie podchodziły do Filipy i domagały się pieszczot.
Każdy z pokazanych na zdjęciach piesków miał swoje prowizoryczne imię, które miało oddawać jego charakter. Niektóre z nich pokochały swoje psie kapelusiki, inne ich nie lubiły. Tak czy siak – najważniejszy był cel, który został osiągnięty. Wszystkie sfotografowane pieski znalazły nowy dom.