Runął jak domek z kart. Nagranie walącego się lodowca mrozi krew w żyłach

Runął jak domek z kart. Nagranie walącego się lodowca mrozi krew w żyłach09.08.2022 07:36
Runął jak domek z kart. Nagranie walącego się lodowca mrozi krew w żyłach
Źródło zdjęć: © © Daniel Haussmann / YouTube

Filmowiec Daniel Haussmann specjalizuje się w nagrywaniu dronami. Jego ostatni dzieło prezentuje piękno Grenlandii. Zobaczymy tam krainę lodu pełną cudownego światła, a mróz aż od niej bije. Niestety widać też zmiany klimatyczne i walące się lodowce.

Daniel Haussmann uwielbia podróżować ze swoimi dronami. Każde nagranie w nowym miejscu to dla niego niezapomniana przygoda. Wraz z ekipą przemierza kolejne krainy, by zrealizować piękne materiały.

W wielu przypadkach, Haussmann dostrzega to, czego innym się nie udało. Ma przy tym dużo szczęścia. Podczas pobytu na Grenlandii udało mu się nagrać walący się lodowiec. To nie tylko fascynujący widok, ale przede wszystkim smutny – świadczy jawnie o ocieplającym się klimacie. To zaś rodzi niebezpieczeństwo. Podczas rejestrowania walenia się lodowca, filmowiec był na gnającej szybko łodzi. Jej głównym zadaniem było oprzeć się falom po zawaleniu lodowej skały.

Drone captures Iceberg collapse aftermath in Greenland

Ważny przy tym jest sprzęt, którego używa Daniel Haussmann. Na potrzeby nagrań z Grenlandii kupił 5 dronów. Wśród nich są dwa drony DJI FPV, Nazgul5 2, DJI Mini 2 oraz DJI Mavic 2 Pro. Każdy z nich ma swoje zastosowanie. DJI FPV lata bardzo szybko i umożliwia dynamiczne zwroty, podobnie jak Nazgul5 V2. Dwa pozostałe śmigłowce służą do rozeznania i statycznych kadrów

Nagrania z drona autorstwa Haussmanna wyglądają pięknie. Ich estetyka przypomina pociągnięcia pędzla artysty po płótnie używając bardzo gęstej farby. Trójwymiarowość lodowych skał na interesujących odcieniach zieleni oraz błękitu napawa spokojem i jednocześnie wprawia w niepokój. Te mieszane uczucia doskonale oddają charakter lodowej krainy, gdzie piękno przeplata się z niebezpieczeństwem.

Greenland Cinematic FPV

Więcej prac Daniela Haussmanna znajdziecie na jego Instagramie.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (4)