Zaczynasz uprawiać fotografię uliczną? Te rady mogą ci się przydać

Zaczynasz uprawiać fotografię uliczną? Te rady mogą ci się przydać
Źródło zdjęć: © © Marcin Watemborski / [Watemborski](http://www.facebook.com/watemborskiphotography)
Marcin Watemborski

11.07.2017 12:06, aktual.: 26.07.2022 18:26

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Fotografia uliczna to bardzo wyjątkowa odmiana fotografii dokumentalnej. Rozwija się od czasów Vivian Maier i Henriego Cartier-Bresson, a współcześni fotografowie wyznają zasady, o których mówili prekursorzy ”streetu”. Mają też wspólne problemy, z którymi jednak można sobie poradzić.

7 TIPS for Street Photography

Eduardo Pavez Goye nagrał interesujący filmik, na którym dzieli się kilkoma prostymi, jednak ważnymi radami odnośnie fotografowania na ulicy. Zwraca tam m.in. uwagę na podejście do fotografowania obcych osób. Naruszenie przestrzeni osobistej bohatera zdjęcia albo nawet fotografowanie go z odległości, może przysporzyć wielu problemów. Bruce Gilden z agencji Magnum Photos niejednokrotnie wspominał, że ktoś mu groził albo strzelił go w twarz. Na ulicy lepiej uważać!

Ustaw ostrość z wyprzedzeniem

Fotografia uliczna w dużej mierze opiera się na umiejętności przewidywania sytuacji. Wielu fotografów rezygnuje wtedy z korzystania z autofokusa i decyduje się na ręczne ustawianie ostrości. W zależności od tego, jakiego obiektywu używasz – czy będzie to 35 mm czy 50 mm – możesz ocenić, w jakiej odległości od fotografowanego bohatera się znajdziecie i wstępnie ustawić tę odległość na podziałce obiektywu. W połączeniu z dużą wartością przysłony typu f/8 lub więcej – na pewno coś w kadrze będzie ostre.

Obraz
© © Marcin Watemborski / [Watemborski](http://www.facebook.com/watemborskiphotography)

Wkomponuj bohatera w krajobraz miejski

Wyobraź sobie, że idziecie przez miasto i macie świetny kadr, ale brakuje w nim człowieka. Co stoi na przeszkodzie, by przystanąć i zaczekać? Dzięki temu po chwili możesz doświadczyć słynnego ”decydującego momentu”, o którym mówił Bresson. Człowiek w kadrze na pewno ożywi zdjęcie.

Obraz
© © Marcin Watemborski / [Watemborski](http://www.facebook.com/watemborskiphotography)

Nie spiesz się

Co nagle to po diable – tak mówi stare ludowe porzekadło. Nie ma co się spieszyć. Gdy jesteś na spacerze, odetchnij, napawaj się pięknem zabudowy miejskiej, ale bądź czujny cały czas – nigdy nie wiesz, kiedy nastąpi przełom. Nie wyłączaj aparatu, bądź w gotowości, bo przez to możesz zrobić zdjęcie życia.

Obraz
© © Marcin Watemborski / [Watemborski](http://www.facebook.com/watemborskiphotography)

Zgrywaj głupka!

"Co? Ktoś zrobił zdjęcia? Coś kliknęło, błysnęło? Ja nic nie widziałem!" – śmieszne podejście, ale naprawdę działa. Czasem ludzie się obracają, ale jeśli zachowasz zimną krew, to nikt się nie połapie. Ewentualnie możesz się uśmiechnąć i iść dalej – może nikt nie będzie cię śledzić.

Obraz
© © Marcin Watemborski / [Watemborski](http://www.facebook.com/watemborskiphotography)

Pogadaj z bohaterem

Okej, może tym razem nie udało się pozostać niedostrzeżonym i jednak bohater podszedł do ciebie. Zachowaj zimną krew - wytłumacz na spokojnie, że nie robisz nic złego, nie jesteś wysłannikiem żadnego biura śledczego i nie masz zamiaru nikogo szantażować. Szczerość to podstawa.

Obraz
© © Marcin Watemborski / [Watemborski](http://www.facebook.com/watemborskiphotography)

Zostałeś nakryty i zrobiło się niezręcznie? Nie przerywaj

Często, gdy robimy zdjęcia na ulicy, fotografowana osoba to zauważy i mimo wszystko udaje, że nas nie widzi. Bez problemu rozpoznasz, że zostałeś przyłapany na gorącym uczynku. W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak po prostu wcisnąć spust migawki i zrobić zdjęcie. Później uśmiechnij się, skiń głową i działaj dalej.

Obraz
© © Marcin Watemborski / [Watemborski](http://www.facebook.com/watemborskiphotography)

Widzisz dobrą scenkę z bohaterem, który cię widzi? Zagadaj

To chyba jedno z możliwie najgorszych scenariuszy, który może zdarzyć się fotografowi ulicznemu. Idziesz sobie przez miasto, widzisz fajną scenkę i osobę, która ustawiła się idealnie, ale… zostałeś zauważony już na wstępie. Nie uciekaj, nie zgrywaj głupa w tym momencie – co innego zostało ci, jak tylko podejść, zagadać i poprosić, by twój bohater stanął tak jak przed chwilą. Wielu fotografów jest przeciwnych takiemu działaniu, bo nie jest to złapanie zastanej chwili, a zabawa w pozowanie. Kończysz z fajnym kadrem, ale nie nazywajmy tego "fotografią uliczną", a "portretem osadzonym w przestrzeni miejskiej".

Obraz
© © Marcin Watemborski / [Watemborski](http://www.facebook.com/watemborskiphotography)

Oprócz tych kilku rad musisz zawsze pamiętać, by najzwyczajniej na świecie być uprzejmym dla ludzi

Jeśli jesteś pozytywnie zakręcony i masz gadane jak Martin Parr, to ludzie to odwzajemnią i uda ci się zgromadzić ciekawy materiał. Nie przeszkadzaj innym, jak jedzą albo są w środku rozmowy – to niegrzeczne.

I najważniejsze – nie bądź zwykłym dupkiem… no chyba, że jesteś Brucem Gildenem, wtedy możesz.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)