Nowa funkcja usuwania mgły „dehaze" znajduje także zastosowanie w fotografii nocnej nieba. Nowozelandzki fotograf Tom Mackintosh wykonał ciekawy eksperyment. Sfotografował niebo w nocy w okolicach przedmieść Auckland, gdzie zanieczyszczenie światłem ma duży wpływ na to co widać na niebie.
Po wykonaniu zdjęć lustrzanką Canona z obiektywem 24-70 mm f/2.8 przy czułości ISO 3200, ogniskowej 24 mm i przysłonie f/2.8 otrzymał plik RAW jak poniżej.
Następnie fotograf zastosował swoją standardową obróbkę zdjęć: korekcję tonów, szumu, koloru i wyostrzenia. Efekt możecie zobaczyć poniżej. Trzeba przyznać, że zdjęcie prezentuje się naprawdę dobrze - widać wyraźnie Drogę Mleczną, a kolory są dużo bardziej efektowne i kontrastowe.
Zobaczcie jednak co się stało, gdy Tom przesuną suwak „dehaze" na wartość +74. Zdjęcie jest wyraźne, jednocześnie wygląda nadal dość naturalnie.
Ten przykład zachęca do eksperymentowania z funkcją „dehaze", która może być pomocna przy obróbce zdjęć nocnych w miejscach, gdzie występuje duże zanieczyszczenie światłem jak chociażby miasta.
Żródło: Petapixel