Zrób to sam - domowy skaner do odbitek

Zrób to sam - domowy skaner do odbitek26.01.2011 15:40
Skanowanie diapozytywów
Skanowanie diapozytywów
Jacek Siwko

Stare zdjęcia blakną, a negatywy można zniszczyć lub zgubić. Warto zadbać zatem o cyfrowe zarchiwizowanie fotograficznych zbiorów. Przedstawiamy prosty sposób cyfrowego archiwizowania negatywów i slajdów.

Domowe oszczędności

Archiwizowanie domowych zbiorów fotograficznych powstałych przed rewolucją cyfrową może poważnie obciążyć budżet, jeśli zdecydujemy się na skorzystanie z usług laboratoriów fotograficznych. Co zrobić, aby sporo zaoszczędzić na tym procesie?

Najlepszym rozwiązaniem byłby zakup skanera przeznaczonego do materiałów fotograficznych, ale ja zaproponuję rozwiązanie alternatywne. Możemy skonstruować skaner, wykorzystując dostępny sprzęt. Potrzebne będą:

Jak zmontować domowy skaner?

W pierwszym przypadku bardzo dobrze sprawdza się stara głowica od powiększalnika ciemniowego z komorą mieszającą światło bądź przeglądarka do negatywów świecąca równomiernie na całej powierzchni. Właśnie od tego, jak podświetlimy kliszę, będzie zależała jakość skanu. Lustrzanka powinna być ustawiona prostopadle do negatywu. Nie ma uniwersalnej recepty na nastawienia ekspozycji aparatu w momencie skanowania. Wszystko zależy od mocy światła, którym podświetlamy materiał. Zatem najlepszym rozwiązaniem byłoby poświęcenie chwili na eksperymenty w celu uzyskania optymalnych rezultatów. Jednak równie dobrze nasz materiał możemy zamontować tak jak autorzy filmów.

How to Copy Negatives with a Digital Video Camcorder

W obu przypadkach mamy do czynienia ze skanowaniem kliszy i diapozytywu za pomocą kamery cyfrowej, jednak ja zalecałbym używanie lustrzanki, ponieważ możemy w ten sposób uzyskać o wiele lepszą jakość.

Metoda pracy jest jednak taka sama, więc można się wzorować na zamieszczonych przykładach. Zanim kupiłem sobie skaner, sam stosowałem tę metodę i muszę przyznać, że na moje potrzeby (zdjęcia na bloga) wystarczała.

Jeśli mamy problem ze zdobyciem dobrego źródła światła, może okazać się, że ostatnią deską ratunku jest okno. Oczywiście wymagana jest dobra pogoda, aby można było skopiować negatyw zamocowany na szybie. Zabierając się za kopiowanie negatywów, warto pamiętać także o akcesoriach do czyszczenia materiałów fotograficznych, jak np. gruszka do usuwania kurzu czy rękawiczki, by nie zostawić śladów na kliszy.

Są to oczywiście sposoby, którymi uzyskamy jakość na potrzeby domowe, lecz takie eksperymenty pozwolą udoskonalić nasz fotograficzny warsztat. Warto poeksperymentować, tym bardziej że jest to dość stara technika. Stosowano ją na długo przed pojawieniem się aparatów cyfrowych, głównie przy kopiowaniu diapozytywów.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)