5 rad, jak uniknąć wpadki przy wyborze fotografa ślubnego [poradnik]

Na każdym ślubie jest mnóstwo osób z aparatami, w tym nawet z drogimi lustrzankami. Każdy może Wam zrobić zdjęcia na ślubie i wcale nie potrzebujecie do tego fachowca. Ale tylko dobry fotograf wykona dla Was pamiątkę, którą będziecie podziwiać przez całe swoje życie i uśmiechać od ucha do ucha przypominając sobie ten wspaniały dzień. Tylko jak znaleźć odpowiedniego fotografa na Wasz wymarzony ślub?

5 rad, jak uniknąć wpadki przy wyborze fotografa ślubnego [poradnik] 1Fot. Krzysztof Basel

Zdjęcia ślubne ważniejsze od jedzenia dla gości

Fotografowałem ostatnio na ślubie, gdzie obok mnie (głównego fotografa) zdjęcia wykonywali prywatnie także gości. Naliczyłem trzy Nikony D300s z drogimi szkłami, Canona 550D, Sony A200, ultrazooma Nikon Coolpix P100, jakiegoś Olympusa oraz kilka tańszych cyfrówek i kamer. Jeśli sytuacja jest rzeczywiście krytyczna i nie stać Was na wyjątkowe zdjęcia ze ślubu to oczywiście warto poprosić znajomych o darmowe foty.

Jeśli jednak ślub jest planowany z głową, rozsądkiem i odpowiednim wyprzedzeniem to nie wyobrażam sobie, aby nie przeznaczyć na fotografa ani złotówki.

5 rad, jak uniknąć wpadki przy wyborze fotografa ślubnego [poradnik] 2
Fot. Krzysztof Basel

Ile pieniądzy przeznaczyć na fotografa? To zależy od waszych możliwości oraz wymagań co do zdjęć. Niektórzy twierdzą, że pieniądze na dobrego fotografa powinny wynosić ok 10% budżetu ślubu i wesela. Niektórym pewnie nie mieści się to w głowie, bo przecież Józek ma od miesiąca lustrzankę z Media Marktu i może na zrobić foty za 500 zł. W praktyce jednak jeśli budżet ślubu wynosi np. 20 000 zł to na udany album ślubny przeznaczycie ok 2000 zł. To wcale nie jest dużo, jak za dobre zdjęcia.

Poszukaj i popytaj z wyprzedzeniem

Dobry plan ślubu to podstawa. Uznani fotografowie mają zarezerwowane daty na kilka miesięcy, a czasem nawet na rok do przodu. Jeśli chcesz, aby to on zatroszczył się o fotografie na Twoim ślubie zgłoś się do niego najszybciej, jak to możliwe. Im dłużej będziecie zwlekać z wyborem i ustaleniem fotografa tym mniejsze są szanse na wybór odpowiedniego.

Złap fotografa w Sieć(i)...

W Sieci, czyli w Internecie, ale i w sieci znajomych. Najpierw popytajcie znajome pary, które mają już ślub za sobą. W branży fotografii ślubnej duża część zleceń jest przyjmowanych przez polecenie i to całkiem dobra metoda. Możecie swobodnie wypytać swoich znajomych, jak dany fotograf wywiązywał się ze swoich obowiązków, czy był punktualny, miał dobrą wizję sesji, czy nie przeszkadzał zbytnio w czasie ślubu i wesela, jak szybko dostarczył gotowe fotografie oraz album no i w końcu i ile bierze. Kiedy już ustalicie kilka nazwisk potencjalnych kandydatów sprawdźcie ich w Internecie. Każdy szanujący się fotograf ma teraz swoje internetowe portfolio albo przynajmniej fotobloga.

Zawsze warto też samemu poszukać fotografów w Internecie. Możecie tam porównać w krótkim czasie wielu kandydatów - ich twórczość oraz ceny.

Bez umowy ani rusz

Rzetelna, uczciwa umowa z fotografem ślubnym to pierwsze, co powinniście zrobić po wyborze odpowiedniej osoby. Uczciwe umowy są po to, aby nas chronić, a nie ograniczać. Jednak mają chronic obie strony, a nie wykorzystywać jedną kosztem drugiej. Pamiętajcie, aby wnikliwie przeczytać cały dokument.

Jeśli fotograf nie zaproponuje umowy albo, co gorsze, odmówi jej wystawienia / podpisania poważnie zastanówcie się nad jego wyborem.

Kilka pytań, które warto zadań fotografowi przed wyborem

Jeszcze jedno - lepiej nie zadawajcie pytań w stylu "jaki masz aparat", "ile kosztuje Twój sprzęt" itp. No chyba, że fotograf wyskoczy z kompaktem ;)

Pamiętajcie też, że organizacja ślubu, gdzie istotnym elementem jest też fotograf, to pierwsza rzecz, którą przyszli małżonkowie organizują razem. Wybierzcie fotografa ślubnego razem - wspólnie obejrzyjcie jego prace, spotkajcie się z nim, ustalcie wizję.

Źródło artykułu: WP Fotoblogia
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ