Canon RF 400 mm f/2.8 oraz 600 mm f/4. Nowe armaty nadchodzą

Canon RF 400 mm f/2.8 oraz 600 mm f/4. Nowe armaty nadchodzą14.04.2021 06:46
Canon RF 400 mm f/2.8 oraz 600 mm f/4. Nowe armaty nadchodzą

Wraz z zapowiedzią nowego flagowca Canon EOS R3, producent pokazał 2 nowe stałoogniskowe teleobiektywy do systemu bezlusterkowego. Interesujące jest to, że ich konstrukcja optyczna jest taka sama, jak lustrzankowych odpowiedników. Dziwne, prawda?

Dwa nowe stałoogniskowe teleobiektywy, czyli Canon RF 400 mm f/2.8L IS USM oraz Canon RF 600 mm f/4L IS USM, są przeznaczone do korpusów bezlusterkowych, czyli systemu Canon EOS R. Co ciekawe – wyglądają niemal identycznie, jak lustrzankowe pierwowzory. Różnica wizualna polega na tym, że przy bagnecie rzuca się w oczy zintegrowany adapter mocowania RF w kolorze srebrnym. Co więcej – konstrukcja optyczna armat jest taka sama jak ta znana z lustrzanek.

Oba obiektywy w wersji lustrzankowej zostały pokazane w 2018 roku i cechowały się bardzo wysoką jakością obrazu. To szkła przeznaczone dla fotografów sportu, miłośników dzikiej przyrody i samolotów, a już na pewno dla paparazzi.

Ulepszeniem względem starszych konstrukcji jest o 0,5 EV wydajniejsza stabilizacja optyczna. Poza tym właściwie nic się nie zmieniło. Na przedzie obu znajdziemy powłoki Canon Super Spectra Coating oraz Air Sphere Coating, które odpowiadają za redukcję flar i duszków. Nie zabrakło też elementów Super UD redukujących aberrację chromatyczną.

Przysłona ma 9 listków. Oba obiektywy są uszczelnione na działanie pyłu oraz wody, a fluorowa powłoka na przodzie optyki sprawi, że brud i tłuszcz nie będą się tak przyklejały. Biała farba na tubusie została opracowana tak, by możliwie odbijała promieniowanie UV i zapobiegała nagrzewaniu się obiektywów. Oba szkła są kompatybilne z telekonwerterami Canon RF 1.4x oraz 2x.

Ceny obu obiektywów są identyczne jak te wersji do lustrzanek. Konstrukcje będą dostępne na sklepowych półkach od lipca 2021 roku.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)