Księżyc jest fascynujący. Niedawno mieliśmy okazję podziwiać pełnię ”Kwiatowego Księżyca” i zachwyciliście nas swoimi kadrami. Jednak nie tylko pełnią człowiek żyje. Obserwacja gwiazd leży w ludzkiej naturze od setek lat. Andrew McCarthy jest przykładem pasjonata z krwi i kości, który poświęca długie godziny na patrzenie w bezkresną czerń nocnego nieba i fotografowanie jego piękna.
Realizacja zdjęcia Księżyca, które widzicie, zajęła Andrew 2 tygodnie. Ten kadr jest złożony z wielu pojedynczych ujęć. Celem fotografa było pokazanie jak największej szczegółowości powierzchni Srebrnego Globu. Obserwował go i fotografował podczas różnych faz, z różnym oświetleniem. W ten sposób udało mu się doskonale pokazać wszelkie wgłębienia na powierzchni naszego naturalnego satelity.
Innym ciekawym przykładem zamiłowania McCarthy’ego jest zdjęcie Księzyca wykonane z 20 000 pojedynczych klatek. To dopiero ogrom pracy, wymagający nie tylko umiejętności, ale i niepohamowanych pokładów cierpliwości.
Więcej zdjęć Andrew znajdziecie na jego Instagramie.