Polski film poklatkowy, który pokazuje, że fotograficzna teleportacja jest możliwa
21 dni zdjęciowych, czyli podróży, 5200 km w autobusach, 12 000 wykonanych zdjęć, 8 dni w postprodukcji – to bilans kapitalnego filmu poklatkowego z podróży do Boliwii i Peru, w którym bohaterka niemalże teleportuje się z miejsca na miejsce. To świat kręcił się dookoła niej, a nie na odwrót. Warto to zobaczyć.