Jak zabrać się za czarno-białe portrety? [poradnik]

Jak zabrać się za czarno-białe portrety? [poradnik]17.01.2011 15:01
Zespół Matplaneta / fot. Jakub Knoll
Zespół Matplaneta / fot. Jakub Knoll
Jakub Knoll

Na początku rozwoju fotografii zdjęcia mogły być jedynie czarno-białe z powodu technicznych ograniczeń. Dziś dysponujemy już sprzętem, który pozwala rejestrować także kolor. Kiedy świadomie z niego rezygnować i jak to robić?

Kolorowe czy czarno-białe?

Co prawda aparaty pozwalają nam na zmianę fotografii barwnej na monochromatyczną w każdej chwili, ale warto już przed zrobieniem wiedzieć, jaki planujemy efekt (choć często możemy być mile zaskoczeni, odkrywając, że zdjęcie lepiej wygląda bez kolorów). W różnych sytuacjach sprawdzają się różne podejścia.

Kolor najlepiej sprawdzi się np. przy fotografowaniu ludzi w egzotycznych miejscach, na festiwalach - w tym przypadku barwy mają znaczenie dla klimatu całej sceny. Dotyczy to także portretów wykonywanych wieczorem, w mieście, w ciepłym świetle lamp, które nadają odpowiedniego nastroju.

Kolor jest też ważny wtedy, gdy wyróżnia się coś na jednolitym tle, przyciągając wzrok widza (np. portret człowieka w kolorowym stroju na tle tłumu zakonnic w czarnych habitach), lub jeśli jest kilka obiektów, które różnią się między sobą barwą. W tego typu fotografii trzeba umieć odnaleźć się w feerii barw i nad nimi zapanować, by w kadr nie wdarł się chaos.

Czarno-białe zdjęcia sprawdzą się także podczas fotografowania ślubów. / fot. Marcin Biodrowski / alefoto.com.pl
Czarno-białe zdjęcia sprawdzą się także podczas fotografowania ślubów. / fot. Marcin Biodrowski / alefoto.com.pl

Kiedy używać monochromii? Wtedy, gdy nie chodzi o kolory, ale o pokazanie faktury, gry świateł i cieni, których inaczej nie można byłoby dostrzec - dlatego właśnie tak ważne jest obserwowanie świata w czarno-bieli już w momencie patrzenia przez wizjer. Taką fotografię często wykorzystuje się, gdy jest pochmurno, a na zewnątrz ciemno - całość nabiera wtedy bardziej dramatycznego wyrazu. Sprawdza się ona także w portretach ulicznych czy przy konstruowaniu esejów fotograficznych. Pozwala też mocniej pokazać charakter modela (np. poprzez wyeksponowanie zmarszczek), niż można byłoby to osiągnąć za pomocą koloru, który jest bardziej realistyczny, a więc mniej emocjonalny.

Kilka porad technicznych

Decydując się na zdjęcia czarno-białe, rób je w kolorze – programy graficzne przerobią zdjęcie o wiele lepiej niż aparat cyfrowy, a zawsze lepiej mieć w odwodzie kolorowy oryginał, który może okazać się lepszy. O ile to możliwe, używaj też formatu RAW - pozwoli Ci to w większym stopniu wpływać na efekt końcowy. Stosuj też najniższe możliwe ISO, pamiętając, że ziarno na fotografii czarno-białej wygląda o wiele lepiej niż kolorowy, cyfrowy szum w barwnej.

Na Fotoblogii znajdziesz kilka porad dotyczących robienia portretów. Zanim jednak sięgniesz po aparat, zadaj sobie pytania: czy chcesz robić zdjęcia z zaskoczenia, czy zależy Ci na złapaniu kontaktu z modelem? Czy chcesz pokazać rzeczywistość, czy zrobić zdjęcie, które spodoba się osobie fotografowanej?

Zależnie od tego, co wybierzesz, będzie Ci potrzebny odpowiedni obiektyw. Te w granicach 50 mm pozwolą na zrobienie planu amerykańskiego czy nawet trochę ciaśniejszych bez konieczności stresującego dla obiektu podchodzenia w „strefę prywatną”, ale i bez zniekształcania twarzy (dlatego nazywane są czasem „portretowymi”). Zbliżenia twarzy dobrze robić teleobiektywem, pełne plany - szerszymi obiektywami.

fot. Leroy Skalstad / sxc.hu
fot. Leroy Skalstad / sxc.hu

W fotografii portretowej najlepiej sprawdza się światło miękkie i rozproszone. W plenerze wybieraj miejsca zacienione, a we wnętrzach oświetlone przez światło słoneczne padające z okna, w którym wisi firanka - ona je rozproszy. Niedobre są mocne światła około południa, które dają ostre cienie – można je jednak zniwelować lampą lub powierzchnią odbijającą, np. blendą. Boczne światło podkreśli rysy twarzy, a oświetlenie od dołu doda mu grozy. Zależnie od tego, co chcesz pokazać, wybierz więc odpowiednie dla danej osoby i kontekstu.

Zależnie od typu portretu wybierz odpowiednią orientację kadru. Przy fotografowaniu całej sylwetki (co pozwala także pokazać kontekst zdjęcia oraz tło określające modela) najlepiej sprawdzą się kadry poziome, przy popiersiach (np. planie amerykańskim) lepsze będą piony, natomiast zdjęcia samej twarzy będą wyglądać dobrze w obu wariantach.

Żeby odbiorca wiedział, co chciałeś przekazać, ważne jest, byś umiał wyodrębnić osoby z tła. Możesz tego dokonać za pomocą małej głębi ostrości, lampy błyskowej lub/i kontaktu wzrokowego modela (w pierwszej kolejności szukamy odruchowo w kadrze oczu).

Naucz się też odpowiednio kadrować - zgodnie z zasadą trójpodziału - i nie obcinaj głów, nóg czy rąk (chyba że zdecydowanie, by było widać, że to świadomy zabieg). Szukaj wielu sposobów na pokazanie tej samej osoby, chodź wokoło i próbuj różnych kadrów.

High Key i Low Key

Te dwie przeciwstawne metody doskonale sprawdzają się w fotografii portretowej, zwłaszcza czarno-białej (lepiej podkreślają tonację zdjęcia). Ogólnie polegają na robieniu odpowiednio zdjęć jasnych obiektów na jasnym tle i ciemnych na ciemnym tle.

Fotografię buduje światło, a najlepsze jest często to najbardziej skomplikowane, czyli trudne do zmierzenia przez światłomierz. Ma to miejsce wtedy, gdy światła jest albo za dużo, albo za mało. Nie znaczy to jednak, że musisz zdjęcie prześwietlić lub niedoświetlić, gdy chcesz wykonać portret w technice high lub low key (chyba że zakres tonalny zdjęcia jest zbyt duży, wtedy jakiś jego fragment musi zniknąć w bieli lub czerni). Dlatego odpowiedni pomiar światła to podstawa. Najlepiej użyj więc w tym celu pomiaru punktowego skierowanego na szary element na zdjęciu.

Artur Barciś, fot. Marcin Biodrowski / alefoto.com.pl
Artur Barciś, fot. Marcin Biodrowski / alefoto.com.pl

Czasami trudno jest jednak określić precyzyjnie odpowiednie parametry ekspozycji. Wtedy warto skorzystać z funkcji bracketingu, która pozwala po naciśnięciu migawki szybko wykonać kilka zdjęć różniących się tylko jasnością o równą, z góry określoną wartość. Metoda ta sprawdzi się tylko w przypadku statycznych zdjęć, ale da większą pewność, że któreś ze zdjęć będzie naświetlone tak, jak chcemy.

Jeśli nie masz takiej funkcji, skorzystaj z bardziej popularnej kompensacji ekspozycji, która zdjęcie prześwietli lub niedoświetli o określoną wartość. Gdy fotografujesz metodą high key (jasny motyw na jasnym tle), ustaw korektę dodatnią, co powstrzyma aparat przed przesadnym niedoświetlaniem sceny, przez co biel stałaby się szarością. Podobnie w low key (ciemny obiekt na ciemnym tle) ujemna korekta, która da mniej światła, nie zmieni czerni w nijakie szarości. Ważne jest trafienie w punkt, nie dając ani za mało, ani za dużo światła.

Aby zrobić zdjęcie w technice high key, można jako tło wykorzystać jasną powierzchnię, np. śnieg, dodatkowo prześwietlając je nieco, jeśli główny obiekt kontrastuje z tłem na tyle, by w nim nie zginąć. Nadaje się do spokojnych portretów, zwłaszcza dzieci. Low key sprawdza się natomiast, jeśli chcemy podkreślić twardy charakter naszego modela lub nadać zdjęciu tajemniczości.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)