Leniwiec pokonał ocelota. Przyrodnicy równie zdziwieni co dziki kot

Kadr z nagrania zarejestrowanego przez fotopułapkę
Kadr z nagrania zarejestrowanego przez fotopułapkę
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Mateusz Tomiczek

11.08.2023 15:34, aktual.: 12.08.2023 20:18

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Fotopułapka zarejestrowała niezwykłe starcie, jakie miało miejsce w ekwadorskiej dżungli. Okazuje się, że znany ze swojej powolności i niezgrabności leniwiec całkiem dobrze poradził sobie z niezwykle agresywnym drapieżnikiem amazońskich lasów, jakim jest ocelot. Dziki kot nie mógł poradzić sobie z jednym z odległych krewniaków Sida z "Epoki Lodowcowej".

Leniwiec nie jest znany raczej ze swojej szybkości ani szczególnie wybitnych umiejętności walki w starciu z przeciwnikiem wyposażonym w kły i pazury. Jak przekonał się jednak ten pechowy ocelot, zwierzę, które zwykle zwisa sobie z jakiejś wysokiej gałęzi, potrafi w razie potrzeby zadać bolesny cios swoimi długimi pazurami.

Amazońska fotopułapka przy lizawce

Starcie o tak zaskakującym wyniku zarejestrowała fotopułapka umieszczona przy mineralnej lizawce (zwanej przez miejscowych "saladero") w Stacji Bioróżnorodności Tiputini. Lizawka jest obszarem na którym w glebie występuje wiele cennych dla zwierząt składników mineralnych. Tłumaczy to obecność na ziemi leniwca, który zazwyczaj trzyma się wysoko umiejscowionych gałęzi drzew.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obecność gatunków spędzających życie w koronach drzew jest w takich miejscach naturalne i w pełni uzasadnione, gdyż nie mogłyby one dobrze funkcjonować bez pobieranych tym sposobem mikroelementów. Jest to wiedza nieobca również drapieżnikom, takim jak ocelot, które często polują w okolicach mineralnych lizawek. Mimo to spotkanie leniwca i ocelota w jednym miejscu jest według naukowców zdarzeniem ekstremalnie rzadkim.

Starcie drapieżnika z leniwcem

Ocelot nie jest specjalnie wielkim drapieżnikiem, choć jego waga może dochodzić nawet do 15 kilogramów. Poluje on na każde stworzenie, z którym ma szansę na zwycięstwo, a jego ofiarą często padają węże, żółwie, kraby i małe oaz średnie ssaki. Leniwiec przebywający na ziemi był więc dla ocelota kuszącym celem.

Dziki kot najpierw próbował ugryźć ofiarę od tyłu, w szyję, lecz leniwiec odwrócił się i uderzył swoimi pazurami. Szybki ruch, powolnego zazwyczaj zwierzęcia zaskoczył nie tylko kota, ale i obserwujących sytuację przyrodników. Ocelot starał się później atakować łapy leniwca, lecz był skutecznie odpierany. Walczące zwierzęta po jakimś czasie opuściły kadr fotopułapki, jednak naukowcy po zbadaniu miejsca walki około dwa dni po incydencie ogłosili, że nie znaleźli śladów konsumpcji. Pozwala to sądzić, że tym razem leniwiec okazał się górą i zniechęcił ocelota do posiłku.

Mateusz Tomiczek, dziennikarz Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)