Mgła na Marsie: NASA publikuje interesujące zdjęcia z Curiosity

Mgła na Marsie: NASA publikuje interesujące zdjęcia z Curiosity
Źródło zdjęć: © © NASA
Marcin Watemborski

18.02.2021 09:51, aktual.: 26.07.2022 14:32

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Misja łazika Curiosity dostarcza co chwilę nowych informacji o strukturze Marsa. Agencja kosmiczna NASA pochwaliła się zdjęciami tworu, który wygląda jak mgła. Naukowcy mają podejrzenia, czym jest naprawdę.

Łazik Curiosity każdego ziemskiego dnia i nocy bada powierzchnię Marsa: wykonuje pomiary i zdjęcia, eksplorując Czerwoną Planetę. Sonda InSight ponownie prowadzi prace geologiczne, a polski Kret kopie coraz głębiej.

Czym jest marsjańska mgła?

1 listopada 2019 roku powstało zdjęcie ciekawego zjawiska na powierzchni Marsa. NASA jeszcze nie zdążyła dokładnie zbadać, czym jest, ale są pierwsze podejrzenia. Według naukowców jest to unoszący się nad powierzchnią pył z podłoża.

Mgła może być unoszącym się pyłem ze skał osadowych. Jeśli to się potwierdzi, będzie to znaczyło, że na Marsie była woda.
Mgła może być unoszącym się pyłem ze skał osadowych. Jeśli to się potwierdzi, będzie to znaczyło, że na Marsie była woda.© © NASA

Jeśli potwierdzą, że pył powstał na podstawie skał osadowych, będziemy pewni jednej niesamowicie ważnej rzeczy – w szerokim na 154 kilometry Central Buttle na Marsie była kiedyś woda. Skoro była woda, to mogło również być życie.

Mars i Księżyc to dopiero początek. NASA patrzy w przyszłość

Na Księżycu wylądowaliśmy 50 lat temu, na Marsie jeszcze nie. Curiosity jest tam od 7 lat i w ciągu tego czasu łazik dostarczył wielu ważnych informacji oraz zdjęć. Tak naprawdę te 2 obiekty to dopiero początek ludzkiej ekspansji w kosmosie.

Kiedyś kolonizacja Księżyca brzmiała jak science-fiction, ale już niedługo może stać się to prawdą. Do 2024 roku, NASA planuje rozpocząć zasiedlanie naszego naturalnego satelity w ramach misji Artemida. Duży wkład w to będzie miała firma SpaceX z Elonem Muskiem na czele. Filantrop planuje skrócić wspomniany czas do 2022 roku.

Kto wie, być może za kilkanaście lat podróże Ziemia-Księżyc będą codziennością i to nie tylko w znaczeniu turystycznym. W ramach projektu, SpaceX może niedługo podpisać umowę z Armią Stanów Zjednoczonych. Wojsko jest również zainteresowane technologią Starlink oraz statkami Starship. Dzięki nie powstanie możliwość szybkiej, stabilnej komunikacji z Księżycem oraz sprawny transport niezbędnego zaopatrzenia.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)