Donald Boyd wraz z Frankiem Nieuwenhuisem postanowili zrobić krótki film dokumentalny, którego tytuł w tłumaczeniu brzmi "Wulkan dla ludzi". Zobaczymy tam wiele przepięknych ujęć samego wulkanu – zarówno lądowych jak i powietrznych. Główna uwaga filmowców skupiła się jednak na ludziach.
W materiale zobaczymy skupiska turystów, którzy ochoczo wędrują w kierunku gorejącej lawy. To niesamowite, że erupcja wulkanu przyciąga aż tyle osób. Chociaż powiedzmy sobie szczerze, że pieczenie kiełbasek nad żarzącymi się na pomarańczowo rozpuszczonymi skałami to średni pomysł.
WIDEOVolcanic Eruption in Iceland FOR the PEOPLE
Filmowcy zrealizowali nagranie przy wykorzystaniu aparatów: Sony A7R III, Sony A7R IV oraz Canon EOS R5 z obiektywami: Sigma 24 mm f/1.4 Art, Sigma 135 mm f/1.8 Art, Sony FE 135 mm f/1.8 G Master, Canon RF 50 mm f/1.2 oraz Canon EF 300 mm f/2.8L. Kadry lotnicze to zasługa drona DJI Mavic Air 2, na obiektyw którego został założony filtr szary (ND).