Firma Nikon projektuje własne matryce. Ma od tego grono specjalistów

Firma Nikon projektuje własne matryce. Ma od tego grono specjalistów
Źródło zdjęć: © © Dave Etchells / [imagingresource.com](https://www.imagingresource.com/news/2018/07/17/pixelsforgeeksapeekinsidenikonssupersecretsensordesignlab)
Monika Homan

18.07.2018 07:51, aktual.: 26.07.2022 17:56

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Firmie Nikon często zarzuca się, że jego matryce produkowane są przez Sony. Produkowane może i są w ich fabrykach, ale wszelkie prace projektowe i testy przeprowadzane są przez zespoły pracujące dla Nikona.

Ostatnio pisaliśmy o tym, że matryce do Nikona D850 prawdopodobnie produkowane są w fabryce Sony. Nawet jeśli tak jest, to nad ich projektowaniem pracuje cały zespół inżynierów Nikona.

Dave Etchells z "Imaging Resource" odwiedził siedzibę Nikona, żeby zobaczyć, jak wyglądają prace nad nowymi matrycami. Shinsuke Sanbongi, szef działu odpowiedzialnego za projektowanie sensorów, oprowadził Dave’a, uchylając rąbka tajemnicy.

Obraz
© © Dave Etchells / [imagingresource.com](https://www.imagingresource.com/news/2018/07/17/pixelsforgeeksapeekinsidenikonssupersecretsensordesignlab)

Projektowanie matrycy wewnątrz firmy pozwala zoptymalizować cały system aparatu oraz dostosować czujnik do specyfiki obiektywów Nikkor. Nikon przykłada dużą wagę do tego, aby odpowiednio przetestować swoje produkty. Badają nie tylko samą matrycę, ale również to, jak działa ona we współpracy z różnymi obiektywami.

Nikon sensor/lens testing

Za każdy element matrycy odpowiadają osobne grupy ekspertów. Pracują w zespołach nad tym, żeby zwiększyć wydajność pikseli, zredukować szumy, czy zmniejszyć pobór mocy. Raz w tygodniu wszyscy spotykają się razem, aby przedyskutować postęp z minionych 7 dni. Proces tworzenia matrycy jest długi - zajmuje od 4 do 5 miesięcy.

Nikon sensor in-circuit testing

Matryca w Nikonie D850 otrzymała najwyższą w historii ocenę w testach DxO. Znaczy to tylko, albo aż tyle, że zespól pracujący nad czujnikami Nikona wykonuje kawał świetnej roboty, a fakt, że na matrycach znajdziemy numery z fabryki Sony świadczy tylko o miejscu ich powstania. Zdecydowanie większa i trudniejsza część pracy najwyraźniej pozostaje po stronie Nikona.

Angle of incidence testing of Nikon sensors

Pełną, wyczerpującą relacje z wizyty Dave'a Etchillsa możecie przeczytać w jego artykule.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)