Ostatnio pisaliśmy o tym, że matryce do Nikona D850 prawdopodobnie produkowane są w fabryce Sony. Nawet jeśli tak jest, to nad ich projektowaniem pracuje cały zespół inżynierów Nikona.
Dave Etchells z "Imaging Resource" odwiedził siedzibę Nikona, żeby zobaczyć, jak wyglądają prace nad nowymi matrycami. Shinsuke Sanbongi, szef działu odpowiedzialnego za projektowanie sensorów, oprowadził Dave’a, uchylając rąbka tajemnicy.
Projektowanie matrycy wewnątrz firmy pozwala zoptymalizować cały system aparatu oraz dostosować czujnik do specyfiki obiektywów Nikkor. Nikon przykłada dużą wagę do tego, aby odpowiednio przetestować swoje produkty. Badają nie tylko samą matrycę, ale również to, jak działa ona we współpracy z różnymi obiektywami.
WIDEONikon sensor/lens testing
Za każdy element matrycy odpowiadają osobne grupy ekspertów. Pracują w zespołach nad tym, żeby zwiększyć wydajność pikseli, zredukować szumy, czy zmniejszyć pobór mocy. Raz w tygodniu wszyscy spotykają się razem, aby przedyskutować postęp z minionych 7 dni. Proces tworzenia matrycy jest długi - zajmuje od 4 do 5 miesięcy.
WIDEONikon sensor in-circuit testing
Matryca w Nikonie D850 otrzymała najwyższą w historii ocenę w testach DxO. Znaczy to tylko, albo aż tyle, że zespól pracujący nad czujnikami Nikona wykonuje kawał świetnej roboty, a fakt, że na matrycach znajdziemy numery z fabryki Sony świadczy tylko o miejscu ich powstania. Zdecydowanie większa i trudniejsza część pracy najwyraźniej pozostaje po stronie Nikona.
WIDEOAngle of incidence testing of Nikon sensors
Pełną, wyczerpującą relacje z wizyty Dave'a Etchillsa możecie przeczytać w jego artykule.