TEST: Sony RX100 V – kompakt do łapania światła
Temat pięcioosobowej – na dzień dzisiejszy – rodziny kompaktowych Cyber-shotów RX100 przewijał się na moim blogu już kilkukrotnie. Nieco ponad rok temu, rodzinie RX100 poświęciłem cały artykuł, porównujący poszczególne modele. Wyszło mi wówczas, że – biorąc pod uwagę cenę i możliwości – optimum stanowi wersja III. W ciągu tego roku sporo się jednak na rynku pozmieniało, a ceny wszystkich wersji (no, może poza pierwszą) spadły o duże kilkaset złotych. Na optymalną bardziej zaczęła mi wyglądać wersja IV i uznałem, że warto by ją przetestować. Jednak okazało się, że polskie Sony, pomimo że nadal sprzedaje wszystkie pięć wersji RX100, w wypożyczalni testowej ma tylko najnowszą. No dobra, jak się nie ma co się lubi… Wziąłem „piątkę”.