Canon pracuje nad bezusterkowcem z matrycą o rozdzielczości 150 Mpix

Canon pracuje nad bezusterkowcem z matrycą o rozdzielczości 150 Mpix
Marcin Watemborski

17.03.2020 09:00, aktual.: 17.03.2020 10:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Plotka dotycząca tego, że Canon pracuje nad pełnoklatkowym bezlusterkowcem o rozdzielczości matrycy powyżej 80 Mpix pojawiła się jakiś czas temu, ale wraca jak bumerang i to ze zdwojoną siłą. Okazuje się, że za jakiś czas możliwe, że zobaczymy Canona EOS R ze 150-megapikselowym sensorem! Zapowiada się przełom.

Portal Canon Watch opublikował doniesienia o tym, że Canon testuje pełnoklatkowe korpusy bezlusterkowe o dużej rozdzielczości. Dwa niezależne źródła podały informację o tym, że nowe aparaty mają 150-megapikselowy sensor, co może być prawdziwym przełomem na rynku. Dotychczas nie pojawił się aparat, który od razu dawałby zdjęcia o takim rozmiarze bez wielokrotnej ekspozycji z technologią Pixel Shift.

Canon Rumors natomiast patrzy na sprawę chłodniej. Redakcja portalu również wspomina o dużej rozdzielczości sensora, ale nie aż takiej – według dziennikarzy, matryca będzie miała znacznie mniej megapikseli. Ich uwaga koncentruje się jednak wokół spekulacji dotyczących Canona EOS R5, który oprócz potwierdzonego kręcenia wideo 8K, będzie mógł mieć matrycę o natywnej rozdzielczości 45 Mpix. To znacznie bardziej realnie niż 150-megapikselowe korpusy z matrycą Full Frame.

Ze względu na opóźnienia dotyczące pandemii koronawirusa, przewidujemy premierę Canona EOS R5 dopiero w 2021 roku. Niedawno wyszło na jaw, że postęp produkcyjny tego modelu jest zakończony zaledwie w 25 proc., więc przed firmą jeszcze sporo pracy. Swoją drogą – pojawiło się również domniemanie, że linie produkcyjne lustrzanek [url=https://fotoblogia.pl/t/6205,canon-eos-5ds]Canon EOS 5DS oraz Canon EOS 5DS R zostały zamknięte[/url] i oprócz regularnych modeli bezlusterkowców nie powstaną ich zamienniki.

Z każdym tygodniem domniemania, doniesienia, plotki i spekulacje stają się coraz ciekawsze. Rynek jest mocno napalony na Canona EOS R5. Po opublikowaniu zdjęć produktowych wnioskuję, że zapowiada się ciekawy aparat – zwłaszcza ergonomicznie, porównując do zwykłego Canona EOS R.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)