Nowy trend - robią zdjęcia w studio przypominającym prywatny samolot. Udają, że są w luksusowej podróży

Nowy trend na Facebooku i Instagramie.
Nowy trend na Facebooku i Instagramie.
Źródło zdjęć: © Pexels
Karolina Modzelewska

29.09.2020 17:35, aktual.: 26.07.2022 14:44

Okazuje się, że wiele znanych osób robi zdjęcia w studio, które do złudzenia przypomina wnętrze prywatnego samolotu. Wiele z nich jest podpisanych w taki sposób, że niczego nieświadomy odbiorca może nabrać się, że jest to ekskluzywna podróż do wyjątkowego miejsca.

Pandemia koronawirusa mocno uderzyła w branżę turystyczną. Jak się okazuje ucierpieli też celebryci i blogerzy, którzy musieli zrezygnować z egzotycznych wakacji i licznych zagranicznych wyjazdów. Wielu z nich podczas swoich podróży robiło zdjęcia zapewniające niezliczoną ilość lajków, obserwujących, a tym samym i intratnych kontraktów reklamowych.

Jak się okazuje, znani blogerzy znaleźli sposób na walkę z ograniczonymi możliwościami podróżowania. Niektórzy z nich decydują się na wykonywanie zdjęć w scenerii do złudzenia przypominającej wnętrze prywatnego samolotu. Takie możliwości daje liczne studia, które przygotowały niezbędne rekwizyty.

Jedno z takich miejsc znajduje się w Los Angeles w Kalifornii. Wypożyczenie "wnętrza prywatnego samolotu" to koszt 64 dolarów za godzinę (około 250 zł). Sprawę komplikuje jednak fakt, że coraz więcej obserwujących dostrzega, że zdjęcia są do siebie łudząco podobne, a znani blogerzy tylko udają, że znajdują się na pokładzie prywatnego odrzutowca.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)