Kryzys u fotografa. Co zrobić, jak nas dopadnie?
W życiu każdego fotografa jest taki moment, kiedy przychodzi kryzys. Impas. Bo wszystko zostało już sfotografowane, albo w gorszej wersji, bo nie mamy lepszego aparatu. Jest dobrze, ale zarazem źle. Dobrze, bo zaczynamy rozróżniać ważne zdjęcia od zdjęć przeciętnych, ale źle, bo ta wiedza wcale nie sprawia, że i nasze zdjęcia są automatycznie lepsze. Przed nami jest góra, którą można pokonać tylko ciężką pracą.