Pulitzery 2012 - wygrały przemoc i ból
Fakt, że zwycięscy fotografowie zaprezentowali na swoich zdjęciach liczne obrazy wojny, z pewnością wiele mówi o obecnych czasach. Czy jest jakaś granica dla ciągłego pokazywania cierpienia przez fotografów?
Fakt, że zwycięscy fotografowie zaprezentowali na swoich zdjęciach liczne obrazy wojny, z pewnością wiele mówi o obecnych czasach. Czy jest jakaś granica dla ciągłego pokazywania cierpienia przez fotografów?