„Gdzieś na znikającej ścieżce” – pochwała wiejskiego życia na zdjęciach Ivety Vaivode
Na zdjęciach Ivety nie ma telefonów komórkowych, tabletów, nowoczesnych samochodów czy ciągników zakupionych z dopłat unijnych. Są za to ludzie, którzy żyją tak, jakby czas się zatrzymał, w zgodzie z naturą, którzy bliżsi są swoim przodkom. Jej fotoreportaż to zarazem dowód na to, że aby wykonać interesujące zdjęcia nie trzeba jechać na drugi koniec świata.