Koronawirus a wolne zawody. Rozmawiam z fotografami o ich sytuacji

Koronawirus a wolne zawody. Rozmawiam z fotografami o ich sytuacji
12.03.2020 11:06
Koronawirus a wolne zawody. Rozmawiam z fotografami o ich sytuacji
Źródło zdjęć: © © Artur Bryś

Koronawirus SARS-CoV-2 to nie tylko zagrożenie zdrowotne, ale problemy gospodarcze. Dotykają one nie tylko duże firmy. Co z mniejszymi przedsiębiorcami? Co z jednoosobowymi firmami? Zapytałem zawodowych fotografów, jak wygląda ich sytuacja. Mówią w zasadzie jednogłośnie - jest źle.

Ogłoszona przez WHO pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 ma swoje ognisko w chińskim mieście Wuhan, stolicy prowincji Hubei. Od grudnia 2019 roku do teraz rozprzestrzeniła się na dużą część Azji, niemal całą Europę, Amerykę Północną i Południową, jak również Afrykę. W trakcie pisania tego artykułu w Polsce jest zakażonych 58 osób, zamknięte są szkoły, przedszkola, żłobki i uczelnie. Władze wielu województw wydały zakaz organizowania imprez kulturalnych i artystycznych.

Ludzie boją się wirusa, co widać niemal na każdym kroku, jednak rząd podejmuje stale nowe działania, by możliwie ograniczyć jego rozprzestrzenianie się, oraz pomaga chorym. Patrząc na sytuację światową – u nas nie jest źle, ale musimy zadbać o bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich.

420718470121195579

Pandemia SARS-CoV-2 też cios w światową gospodarkę. Także rynek fotograficzny już odczuł skutki – mamy opóźnione dostawy Nikona D6, odwołane wielkie imprezy, jak CP+, The Photography Show, NAB 2020, Adobe Summit i inne.

Ale, zamiast przejmować się losami wielkich imprez czy korporacji, postanowiłem sprawdzić, jak wygląda sytuacja u fotografów. W prywatnych rozmowach od kilku dni słyszę, że nie jest kolorowo – ludzie odwołują i przekładają sesje. Dotyczy to klientów indywidualnych, jak również firm, będących niejednokrotnie głównym źródłem utrzymania usługodawców. Zapytałem kilkunastu fotografów, jak to wygląda u nich.

W przypadku niektórych osób, zwłaszcza fotografów dziecięcych i rodzinnych, pandemia koronawirusa wiąże się z kompletnym przeplanowaniem biznesu. Muszą mieć na względzie bezpieczeństwo swoje i swoich klientów. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, dzieci przechodzą często zakażenie koronawirusem bezobjawowo, ale bez problemu mogą go przenosić i zarażać.

420718470121457723
Źródło zdjęć: © © Tom Miko

Są też fotografowie, którzy nie mają większych problemów, czego można im szczerze zazdrościć. Oczywiście ponoszą straty, ale mniejsze. Zróżnicowanie działań ich firmy o prowadzenie warsztatów, retusz długoterminowych zleceń czy małe sesje fotograficzne sprawia, że mogą oni zachować ciągłość finansową i przeczekać gorszy okres.

Jak widzicie - mali przedsiębiorcy będą borykali się z problemami. Jak zauważa Aga Szuścik, nie mogą liczyć na specjalną pomoc, a straty będzie trudno odbudować. Dla jednoosobowych firm czas pandemii to okres zaciskania pasa i oczekiwania na lepsze dni. Zgodnie z zasadami bezpieczeństwa w takich przypadkach - również postanowiłem odwołać swoje sesje w najbliższym czasie.

COVID-19 - Środki bezpieczeństwa

W obliczu zagrożenia, jakie niesie [b]koronawirus COVID-19[/b], warto uświadomić sobie, czym są odpowiednie środki bezpieczeństwa, a czym objawy nieuzasadnionej paniki. Środkami bezpieczeństwa są: [b]częste mycie rąk, unikanie zgromadzeń, higiena kaszlu i kichania, czyli zasłanianie ust chusteczką lub łokciem, tak aby kropelki śliny nie zostały na dłoni[/b]. Objawem paniki jest natomiast wykupowanie zapasów maseczek, co powoduje, że są one trudno dostępne dla personelu medycznego, który faktycznie ich potrzebuje.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)