"Make-up line", czyli londyńskie metro pełne makijażu
Jak byś się poczuł, gdybyś jadąc rano podmiejskim autobusem do pracy, zauważył, że kobieta siedząca obok wyjęła zestaw do makijażu i zaczęła się malować? Najpierw podkład, potem korektor, szminka... Dla osób żyjących w dużych miastach to nic nowego, ale są tacy, których to szokuje. Na tym temacie skupił się Damian Chrobak, a jego zdjęcia zobaczymy już niedługo we Wrocławiu.