Voigtländer 40 mm F 2,8 Heliar - zadziwiający obiektyw!
Napiszę bez ogródek. To najdziwniejszy obiektyw, jaki miałem okazję używać. Jednocześnie jeden z tych, które mnie oczarowały. Obiektyw typu pancake o bardzo małych rozmiarach. Co ja piszę „małych”. Jego właściwie nie ma…, ponieważ jest obiektywem składanym! Konstruktorzy zafascynowani starymi konstrukcjami Leica, które z pewnością widzieliście chociażby we wcieleniu made in USSR z korpusami Zorki - postanowili stworzyć taką konstrukcję w XXI wieku. Aby go użyć, należy korpus obiektywu wysunąć i zablokować, przekręcając. To nie koniec dziwnych cech...