3 × S, czyli pozytywne spowalniacze. Część III i (chyba) ostatnia
Mniej, ale lepiej, czyli, jak mniejszą liczbę zdjęć przełożyć na wyższą ich jakość. Tego dotyczy ten krótki cykl artykułów, a skupiam się przede wszystkim na sprzęcie, który umożliwia, czy wręcz wymusza, zwolnienie tempa fotografowania. Opisałem już rolę, jaką w tym spowalnianiu może spełnić statyw i stałoogniskowy obiektyw, a teraz czas na trzecie „S”.