Skąd się biorą dobre zdjęcia?
Ustawiasz się, szukasz kadru, kręcisz zoomem, w końcu wciskasz spust migawki i masz! Tę jedyną, najlepszą klatkę dnia! Szybkim krokiem pędzisz do domu, by wywołać pliki. Robisz wszystko, co w twojej mocy, ale efekt końcowy pozostawia wiele do życzenia? Zastanówmy się więc, co sprawia, że profesjonalistom wychodzi, a amatorom nie zawsze.