Współcześni marynarze - historia, jak powstał fotoreportaż na otwartym morzu
Po 25 godzinach na nogach i z aparatem na ramieniu , zmęczony i trochę znieczulony, patrzę, jak butelka przetacza się na prawą stronę biurka, następnie na lewą, przeskakuje przez bandę, ląduje na podłodze, odbija się od łóżka i, tak samo jak wcześniej, ląduje pod moimi nogami. Przechyły, szczególnie dla totalnego żółtodzioba w kwestiach morskich, są ciekawym doświadczeniem. Jak uwiecznić te morskie historie na zdjęciach?