Jak latać dronem i nie pójść siedzieć
Fotografia z powietrza z wykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych, zwanych potocznie dronami, zyskuje na popularności. Urządzenia stają się coraz tańsze, coraz prostsze w obsłudze i coraz popularniejsze. Do tego stopnia, że nikogo już nie dziwi prezent dla dziecka w postaci wielowirnikowca. Coraz częściej też wysyłamy nasze aparaty w powietrze za pomocą takich urządzeń, aby wykonać ciekawe i unikalne zdjęcia lub klipy. I dobrze. To kolejny sposób na to, aby pochwalić się nowym świeżym kadrem bez konieczności wynajmowania śmigłowca lub samolotu. Jest jednak małe ale… Chodzi o bezpieczeństwo.