Guzik co wzywa śmigłowiec
Każdy, powtarzam, każdy, kto wybiera się w tereny odległe, rzadko zamieszkałe czy wręcz „dzikie", powinien odpowiedzieć sobie na jedno kluczowe pytanie: co zrobię w “przypadku wypadku”? Jeśli odpowiedź będzie brzmiała: „jakoś sobie dam radę", „przecież nic się nie stanie" czy podobnie, to lepiej zostań w domu. Kroniki wszelkiej maści służb ratowniczych pełne są opisów akcji ratowniczych tego typu “klientów”. Podobnie jak rejestry zakładów pogrzebowych.