Na wojnie granicą jest ludzkie cierpienie - rozmowa z Wojciechem Grzędzińskim
Byliśmy wtedy we trzech (...). W samochodzie były nasze kamizelki, a Abu, naszego kierowcę, wyciągnęli z wozu. Nie chciał oddać kluczyków, więc milicjanci przeładowali ?Kałacha? i puścili serię w powietrze nad głową. Dalej był twardy i powiedział, że nie odda. To zaczęli mu strzelać pod nogi to już oddał kluczyki - wspomina ciężkie chwile podczas wojny w Gruzji Wojciech Grzędziński. Z laureatem World Press Photo 2009 rozmawiam o ciężkiej i niebezpiecznej pracy fotoreportera wojennego, kulisach powstawania jego najbardziej znanego materiału z Gruzji oraz o tym, dlaczego ścigało go polskie wojsko.