Drogie portale, kochane wydawnictwa, najszanowniejsi Internauci, podpisujcie zdjęcia!
W dobie szybkich mediów i natychmiastowej informacji, fotografia funkcjonuje często jako potykacz, zaczepiacz, teaser. Ma przyciągać do tekstu, wołać o atencję w postach na portalach społecznościowych, szokować, zachęcać do przeczytania tekstu. Oglądamy setki obrazów dziennie i mało kto zna ich autorów, gdyż bardzo często nie są podpisywani.