Jak zepsuć zdjęcie dyktatora?
Z początku bardzo się ucieszyłem, gdy Krzysiek podlinkował mi materiał z Guardiana, będący w zamierzeniu kompilacją "zepsutych" zdjęć profesjonalnych fotografów, opatrzonych komentarzem autorów. Tego rodzaju teksty to cenne źródło wskazówek dla każdego fotografa, pomocne w uniknięciu błędów we własnej twórczości. Jednak lektura skończyła się olbrzymią dozą frustracji - a wszystko to z powodu jednej wypowiedzi.