Eduardo Martins – udawał fotografa wojennego i został boleśnie zdemaskowany
W świecie fotograficznym często się zdarza, że ludzie kradną zdjęcia, zmieniają je i podpisują jako swoje. Ale działania tego faceta przekraczają ludzkie pojęcie. Był tak bezczelny, że zaczął zarabiać na kradzionych zdjęciach, a publikacje tych obrazów z jego nazwiskiem pojawiły się nawet w Wall Street Journal. Kim jest Eduardo Martins?