Czy "Oświetlenie" to prawdziwe oświecenie fotografa? [recenzja książki]
Moje pierwsze kroki w fotografii to częste wizyty w jednej z krakowskich księgarni, a wydawnictwa edukacyjno-fotograficzne zaczęły szybko dominować na moich półkach z książkami. Mimo to potrzebowałem nauczyciela, kogoś, kto mógł mi podpowiedzieć albo odrobinę otworzyć głowę. Z perspektywy czasu ówczesne podręczniki dawały dobrą wiedzę techniczną, trudno jednak było zrozumieć istotę fotografii. Jak jest z „Oświetleniem“?