Kwarantanna – dla jednych przymus, dla innych raj. Skejterzy opanowują miasta
Jestem z grupy dzieciaków, które dorastały grające w gry pokroju Tony Hawk’s Pro Skater. Nie ukrywam, że spędziłem wiele dni przed komputerem, jak również na dworze, próbując robić jakieś triki. To był świetny, beztroski czas. Brakowało wtedy jednak miejsc. Teraz gdy na ulicach jest pusto, miasta przejmują skejterzy.