Afganistan: Talibowie złapali fotoreportera, pobili go, a na koniec dali mu... Monstera
Tak, dobrze przeczytaliście tytuł. Kuriozum tej sytuacji polega na tym, że bohater naszej opowieści najpierw został pobity, a w ramach zadośćuczynienia za szkody, talibowie dali mu ulubiony napój energetyczny amerykańskiej armii. Jak do tego doszło?
Marcin Watemborski