Rozmyte tło jest przereklamowane. Najważniejsze jest światło
Bokeh, rozmycie tła, głębia ostrości… plastyka! Wiele osób uważa, że definicją plastyki jest właśnie wyodrębnienie fotografowanego obiektu w płaszczyźnie ostrości. No, niestety tak nie jest. To by było zbyt proste. Światło to jest to, co się naprawdę liczy!