Scena jak z bajki. Mały miś jechał na grzbiecie matki i obserwował świat
W magicznym zakątku dzikiej przyrody, gdzie zielona tajemnica lasu spotyka się z niebieską łagodnością jeziora, rozegrała się urocza scena, którą można opisać jako prawdziwą bajkę. Na fotografiach uwiecznionych przez Chada Colliera, utalentowanego fotografa przyrody, widać niezwykłą chwilę — mały niedźwiadek brunatny "jechał" na grzbiecie swojej matki.