Nikt ci nie powie, że ”sprzęt nie ma znaczenia”, gdy robisz koncerty
Dobra, ktoś może na wstępie powiedzieć, że jestem hipokrytą, bo przecież non stop mówię o tym, że sprzęt nie ma znaczenia. No tak, ale są pewne ograniczenia i specyfika pracy. Przykładem jest fotografia koncertowa, gdzie bez aparatu, który daje radę w złych warunkach oświetleniowych, my nie damy rady.