Mistrzowie drugiego planu w natarciu. Uśmiech masz jak w banku
Zapewne nie raz widzieliście zdjęcia, na których pojawiają się nieproszeni goście, ale dzięki nim sama fotka nabiera nowego wyrazu. W Polsce nazywamy ich mistrzami drugiego planu, a wszystko dlatego, że przyciągają uwagę bardziej niż właściwi bohaterowie zdjęć. Oto kilka klatek, które zapadły nam w pamięci.